Wiele osób odkłada prostownicę na bok latem, przekonanych, że włosy wreszcie odpoczną. Tymczasem to właśnie wakacyjne nawyki często powodują większe uszkodzenia niż codzienna stylizacja na ciepło.
1. Brak ochrony UV
Promieniowanie UV uszkadza keratynę, osłabia strukturę włosa i przyspiesza blaknięcie koloru. Warto sięgać po mgiełki z filtrami UV lub nosić kapelusz.
2. Kąpiel w słonej i chlorowanej wodzie bez spłukania włosów
Sól i chlor pozostawione na włosach zwiększają ich przesuszenie, szorstkość i łamliwość. Po kąpieli najlepiej jak najszybciej spłukać włosy czystą wodą.
3. Opalanie z olejkiem na włosach
Naturalne oleje nie zastępują ochrony termicznej ani UV. Na pełnym słońcu mogą sprawić, że włosy będą jeszcze bardziej podatne na przesuszenie.
4. Związywanie mokrych włosów w ciasny kok
Mokry włos jest bardziej podatny na uszkodzenia. Ciasne fryzury sprzyjają łamaniu i odkształcaniu włókien.
5. Rezygnacja z odżywki, bo jest gorąco
Latem włosy potrzebują nawilżenia bardziej niż zwykle. Pomijanie odżywki szybko odbija się na ich kondycji.
6. Mycie włosów bardzo gorącą wodą
Gorąca woda dodatkowo wysusza włosy i skórę głowy, a także przyspiesza wypłukiwanie koloru.
7. Brak podcięcia zniszczonych końcówek przed wakacjami
Rozdwajające się końcówki pod wpływem słońca, wiatru i słonej wody niszczą się jeszcze szybciej. Delikatne podcięcie przed wyjazdem pomaga ograniczyć dalsze uszkodzenia.
Latem największym zagrożeniem dla włosów często nie jest prostownica, ale słońce, wysoka temperatura i niewłaściwa pielęgnacja. Kilka prostych zmian wystarczy, by po wakacjach włosy nadal były miękkie, lśniące i mocne.


































