To bardzo dobry temat, ale ważne jest jedno: nie wszystkie kosmetyki trzeba latem całkowicie odstawiać. Często wystarczy zmniejszyć częstotliwość stosowania lub używać ich tylko wieczorem. Są jednak produkty, które podczas upałów i intensywnej ekspozycji na słońce mogą zwiększać ryzyko podrażnień.
- Retinol i retinal stosowane codziennie. Jeśli spędzasz dużo czasu na słońcu, warto ograniczyć ich używanie do 1 do 2 razy w tygodniu lub zrobić krótką przerwę. Skóra po retinoidach jest bardziej podatna na podrażnienia, a przy zaniedbaniu SPF łatwiej o przebarwienia.
- Mocne peelingi kwasowe z wysokim stężeniem kwasów AHA. Szczególnie preparaty z 20 do 30% kwasu glikolowego lub migdałowego. W okresie wakacyjnym lepiej zamienić je na delikatniejsze kwasy PHA albo stosować znacznie rzadziej.
- Peelingi mechaniczne z grubymi drobinkami. Latem, gdy skóra jest bardziej uwrażliwiona przez słońce i wysoką temperaturę, mogą nasilać podrażnienia i zaczerwienienie.
- Kosmetyki z dużą ilością alkoholu denaturowanego. Toniki i mgiełki z wysoką zawartością alkoholu mogą dodatkowo przesuszać skórę, która i tak traci więcej wody podczas upałów.
- Ciężkie, bardzo tłuste kremy ochronne. Zimą świetnie zabezpieczają skórę, ale latem mogą powodować uczucie lepkości, zatykanie porów i większe błyszczenie cery. Warto zamienić je na lżejsze emulsje lub żele.
- Perfumowane kosmetyki nakładane na odsłoniętą skórę przed wyjściem na słońce. Niektóre olejki eteryczne i substancje zapachowe mogą wywoływać reakcje fototoksyczne i przebarwienia.
- Olejki do opalania bez filtrów UV. Przyspieszają opalanie, ale nie chronią skóry przed promieniowaniem. Efektem może być szybsze starzenie skóry i większe ryzyko poparzeń.


































