Nieustanne zmęczenie i nieubłagany proces starzenia niestety nie pozostają bez wpływu na okolice oczu. A szkoda, ponieważ delikatna skóra w tym obszarze nadzwyczaj szybko traci jędrność. Sposobom na zredukowanie cieni pod oczami przyglądamy się wspólnie z dr Aleksandrą Jagielską ze Sthetic Klinika dr Jagielskiej.

Mówi się, że delikatna skóra wokół oczu wymaga specjalnego traktowania. To sama prawda – obszar niemalże pozbawiony tkanki tłuszczowej i z bardzo płytko położonymi naczynkami jest znacznie bardziej wrażliwy i podatny na pojawianie się zasinień, czyli cieni pod oczami. Ich pojawienie się przyspieszają problemy z mikrokrążeniem i niedotlenienie komórek skutkujące szybkim gromadzeniem się limfy. Bez względu na to, czy wynika to z czynników genetycznych, błędów w pielęgnacji czy raczej ze zmęczenia bądź nałogów, można z nimi walczyć.

Niezawodna mezoterapia na okolice oczu

Czym powinny wyróżniać się zabiegi na okolice oczu? Muszą być one na tyle dobrze dobrane, aby mimo swojej delikatności działały wyjątkowo skutecznie. Wrażliwej skórze wokół oczu sprzyja choćby wszechstronna mezoterapia igłowa, która pozwala wprowadzić w jej głębsze warstwy odpowiednie składniki odżywcze wspierające metabolizm komórek. Usprawnienie mikrokrążenia i pobudzenie produkcji kwasu hialuronowego i w efekcie również lepszej jakości kolagenu, sprawia, że cienie, a nawet worki pod oczami stają się znacznie mniejsze i ledwie widoczne.

Podobnie jak mezoterapia przebiega zabieg z użyciem osocza bogatopłytkowego pozyskiwanego z własnej krwi pacjenta. – Osocze bogatopłytkowe PRP poprawia przede wszystkim jakość skóry. Zabieg zwiększa jej gęstość, elastyczność i napięcie, a jako że jest bezpieczny w każdej okolicy, z powodzeniem stosuje się go w celu likwidacji cieni i worków pod oczami oraz aby poprawić napięcie skóry powiek – mówi dr Aleksandra Jagielska. – Preparat podany drogą iniekcją zawiera czynniki wzrostu, które naprawiają tkanki i przebudowują naczynia, w sposób niemalże naturalny redukując niedoskonałości w tym delikatnym obszarze skóry twarzy – tłumaczy.

Wypełniacze na cienie pod oczami

Nieestetyczne cienie i worki pod oczami, kojarzące się nam głównie z przemęczeniem, często są efektem spadku zawartości kwasu hialuronowego w skórze. Prowadzi to do utraty objętości i nawilżenia, trudnej do opanowania w domowych warunkach. Nim spowoduje to wyraźne oznaki starzenia, warto spróbować zabiegu silnie nawilżającego Restylane Vital Skinboosters polegającego na wstrzyknięciu preparatu kwasu hialuronowego. Równomierne podanie takiego preparatu uzupełnia braki w nawilżeniu i wzmacnia skórę, a z czasem też ją ujędrnia.

– Seria zabiegów Skinboosters powoduje wiązanie wody i wypełnienie skóry od środka. Kwas hialuronowy zresztą nie tylko przywraca odpowiedni poziom nawilżenia i daje efekt wypełniający, ale też stymuluje produkcję nowych włókien kolagenowych. Rezultat w postaci spłycenia cieni i worków pod oczami z czasem staje się więc coraz wyraźniejszy, a na dodatek utrzymuje się przez kilka miesięcy – mówi dr Aleksandra Jagielska.

Sposobów na zabiegową pielęgnację okolic oczu jest oczywiście więcej. Szerokie portfolio kliniki obejmuje również nieinwazyjne zabiegi laserowe, np. laser frakcyjny 1540 ICON PALOMAR czy ClearLift, który dogłębnie regeneruje skórę bez uszkadzania jej zewnętrznej warstwy. Dobór odpowiedniej metody uzależniony jest jednak od skali problemu – przy niewielkim problemie wystarczy mezoterapia czy wypełniacz, a kiedy konieczne jest już uzyskanie efektu odmładzającego i rozświetlającego – idealny będzie laser.

Źródło: Materiały prasowe