Czy miałaś kiedyś problem z zaschniętym tuszem? Może skończył Ci się puder i nie miałaś czym wykończyć makijażu? Poniżej  przedstawiamy kryzysowe sytuacje oraz ich proste rozwiązania a także sposoby na lepsze rozświetlenie cery, po nieprzespanej nocy.

1.Zaschnięty tusz rozcieńcz płynem do soczewek, lekko zamieszaj szczoteczką w tuszu i gotowe możesz nakładać go na rzęsy.Nie masz płynu do soczewek? Zanurz mascarę w ciepłej wodzie ten trick zadziała podobnie.

2.Puder dziecięcy lub skrobia ziemniaczana świetnie sprawdzą się w roli pudru .

3.Zmieszane kakao i skrobia ziemniaczana zastąpią bronzer.

kakao

4.Za twarda kredka do oczu lub konturówka do ust? Podgrzej ją lekko nad ogniem, jej konsystencja stanie się bardziej żelowa.

5.Zbyt ciemny odcień podkładu zmieszaj z kremem, stanie się jaśniejszy.

6.Skończył Ci się płyn dwufazowy a musisz zmyć wodoodporny makijaż ? Użyj oleju rozpuści wszystko.

7.Węższy nos uzyskasz używając po jego bokach bronzer a wzdłuż rozświetlacza.

8.Dwie cienkie warstwy zamiast jednaj grubej zawsze będą wyglądać naturalniej, czy w przypadku nakładania podkładu, czy tuszu.

9.Rozmazany tusz podczas malowania możesz usunąć, zmoczonym w płynie micelarnym, patyczkiem kosmetycznym.

10.Zmęczona, niewyspana masz podkrążone oczy? Korektor pod oczy nakładaj w kształcie odwróconego trójkąta, wtedy nie tylko ukryjesz cień znajdujący się bezpośrednio pod okiem ale również rozświetlisz dodatkowo środek twarzy.