Jeszcze do niedawna dużą popularnością cieszyła się Azjatycka i Rosyjska pielęgnacja, aktualnie do łask powróciła czarna pielęgnacja, która podbija internet. Coraz częściej wyszukujemy informacji dotyczących dbania o urodę w innych zakątkach świata. Dużą sławą cieszą się czarne greckie mydła, które mają proste i naturalne składy. Mydła oparte są na oleju z czarnych oliwek, nazywane są także Savon Noir.

Czarne mydła działają jak peeling enzymatyczny – złuszczają martwy naskórek i dogłębnie oczyszczają skórę. Organiczne Mydło Czarne posiada swój naturalny specyficzny zapach, nie dodaje się do niego żadnych sztucznych aromatów – nie każdemu ten zapach może przypaść do gustu, jednakże efekty jakie przynosi stosowanie savon noir, mogą go szybko zrekompensować.

Dużą popularnością cieszą się także czarne pasty do zębów oparte na węglu drzewnym i ekstrakcie z zielonej herbaty. Czarny węgiel drzewny, znany od dawna z dentystycznych właściwości, widocznie wzmacnia efekt wybielający. Produkt długotrwale odświeża oraz skutecznie oczyszcza, dodatkowo czarna pasta zapobiega powstawaniu kamienia nazębnego.

Do łask wróciły także naturalne peelingi i scruby do ciała oparte na mielonej czarnej kawie. Luksusowe uzdrowiska i spa od dawna stosują kawę jako cenny składnik peelingów. Peeling swoją skuteczność zawdzięcza zawartej w kawie kofeinie, która rozszerza naczynia krwionośne. Scrub aktywizuje procesy spalania podskórnych warstw tłuszczu, co przyczynia się do utraty wagi. Pobudza drenaż limfatyczny, walczy z efektem „pomarańczowej skórki”, poprawia koloryt skóry (daje efekt delikatnego naturalnego bronzera), wygładza i odmładza skórę, intensyfikuje działanie innych kosmetyków i zabiegów kosmetycznych.

Wybawieniem dla zaskórników i wągrów stała się bardzo popularna ostatnimi czasy czarna maseczka do twarzy Pilaten, która oparta jest na aktywnym węglu z bambusa. który ma zdolność do absorbowania toksyn, nadmiaru sebum i zanieczyszczeń ze skóry, a także chroni skórę przed wolnymi rodnikami oraz wyrównuje koloryt skóry.