Jesienią bardzo łatwo o przesuszenia, silny zimny wiatr i zmiana temperatury może osłabić naszą barierę ochronną. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy i sięgamy po ten sam krem co latem, zapominamy o ochronie UV oraz uwielbiamy gorące i długie kąpiele. Jakie błędy najczęściej popełniamy jesienią?

Cały rok ten sam krem

Gdy mamy dużą pojemność kosmetyku i chcemy go zużyć do końca, często stosujemy go bardzo długo nie zważając na porę roku. Należy pamiętać, że latem i wiosną nasza skóra nie potrzebuje aż tak silnego nawilżenia jak jesienią i zimą. O tej porze roku skóra potrzebuje produktów o bogatszej formule, sięgaj po nawilżające olejki, które nie tylko odżywią skórę ale także ją wzmocnią i zabezpieczą.

Gorące kąpiele

Któż z nas nie jest fanem ciepłego wygrzewania się w wannie pełnej gorącej wody i puszystej piany. Częsta gorąca kąpiel powoduje przesuszenie skóry oraz utratę jej elastyczności. Staraj się kąpać w letniej wodzie z dodatkiem olejków eterycznych bądź cynamonu oraz imbiru. Na kąpiel pozwól sobie raz w tygodniu na co dzień wybieraj szybki orzeźwiający prysznic.

Filtry

Pamiętamy o nich głównie w lecie, co jest bardzo częstym błędem. Jesienią i zimą szkodliwe promienie mogą być znacznie większe. Pamiętajmy przed spacerem aby zawsze zabezpieczyć dłonie i skórę twarzy.

Mocne i częste peelingi

Po lecie często chcemy usunąć wszelkie przebarwienia i sięgamy po peelingi zbyt często, niszcząc tym samym warstwę lipidową naskórka. Ogranicz zabiegi do jednego w tygodniu, sięgaj po delikatniejszą wersję enzymatyczną.

Przesuszające toniki z alkoholem

Mając zanieczyszczoną skórę twarzy często sięgamy po produkty z alkoholem, myśląc, że w ten sposób pozbędziemy się problemu. Alkohol ma działanie przeciwbakteryjne ale także mocno wysuszające. Sięgaj po produkty z kwasami owocowymi, które wygładzą cerę oraz oczyszczą pory.