Święto zakochanych, to dzień przepełniony niezwykłym czarem i urokiem. Choć miłość należy pielęgnować nie tylko od święta. Warto przeżyć szczególnie ten czas z ukochaną osobą. Od czego należy zacząć? Z pewnością od nieskazitelnego wyglądu, by w walentynkowy wieczór nasza druga połówka zakochała się po raz kolejny. Miłosny look od Golden Rose to propozycja makijażu wieczorowego – w sam raz na romantyczną kolację przy świecach.

Baza rozświetlająca_Golden RoseAby cera wyglądała świeżo i gładko, nakładamy rozświetlającą bazę pod podkład (Make-Up Primer Luminous). Następnie wyrównujemy koloryt skóry i tuszujemy drobne niedoskonałości przy pomocy kremu BB.

Krem BB_Golden RoseKonturujemy twarz mineralnym pudrem (Mineral Bronze Powder), a kości policzkowe muskamy delikatnie różem w kamieniu (Powder Blush).

mineral-bronze-powderpowder-blushNa całe powieki, zaczynając od wewnętrznego kącika oka, nakładamy cielisty, matowy cień nr 201 (Silky Touch Matte Eyeshadow). Niewielką ilość jasnego koloru, nakładamy również pod łuki brwiowe.

silky-touch-matte-eyeshadow

Zaczynając od załamań powieki, nakładamy brązowy cień nr 125 (Silky Touch Pearl Eyeshadow) o wykończeniu matowym, a w zewnętrzne kąciki nakładamy czarny z nr 134 z tej samej serii. Całość rozcieramy tak, by granica pomiędzy odcieniami była niewidoczna.

silky-touch-pearl-eyeshadow

Do wykończenia używamy czarnego cienia w kredce ze srebrnymi drobinkami, nakładając go od połowy ruchomej powieki aż do zewnętrznego kącika. Dolną linię rzęs podkreślamy czarną kredką Dream Eyes Eyeliner 401 i tuszujemy rzęsy pogrubiająco-wydłużającą mascarą Sexy Black. Kwintesencją całego make-upu, jest wyraziście podkreślone oko. Zaczynamy od ujarzmienia brwi pudrem w odpowiednio dobranym kolorze (Eyebrow Powder).

Sexy Black Mascara_Golden RoseGlitter Eyeshadow Crayon nr 51_Golden Rose

 

 

 

 

 

 

Na koniec trwała, matowa pomadka z serii Velvet Matte, która utrzyma się przez cały wieczór.

Velvet Matte nr 18_Golden Rose

Miłego randkowania!

Źródło: Materiały prasowe

2 KOMENTARZE

  1. szukalam tego pudru bronzującego i oczywiscie u mnie w drogerii go nie ma;/

Comments are closed.